Seks z murzynem

Ten tekst przeczytasz w 4 min

Autor: Kasia

5 kwietnia 2021

opowiadanie erotyczne murzyn bdsm seks analny w samolocie

Jestem zwyczajną dziewczyną o przeciętnej urodzie, jednak z łatwością przyciągam uwagę płci przeciwnej. Zielony oczy, długie włosy i zazwyczaj ciemniejsza karnacja. Pochodzę z bogatej rodziny, która co najmniej dwa razy do roku wyjeżdża do ciepłych krajów. Nadszedł czas, gdzie pakowaliśmy się po raz kolejny. Rodzice wybrali kierunek Egipt. Byłam zachwycona – ciepło, plaża, rafy koralowe, wyjątkowa kultura, atmosfera i … opaleni, niezwykle napaleni czarnoskórzy ludzie. Tak, od zawsze miałam bzika na punkcie murzynów i BDSM. Jestem dziewczyną, ale nie będę ukrywać, że filmy pornograficzne to te, w których udział biorą osoby z czarną karnacją i penisem długości palm, które przyozdabiają hotele na Egipcie.


Dzień wylotu, z samego rana pojechaliśmy na lotnisko, aby z pewnością zdążyć na wylot. Na miejscu bez większych problemów trafiliśmy do odpowiedniego terminalu, skąd mieliśmy zająć odpowiednia miejsce w samolocie. Brakło miejsca obok rodziców i zostałam posadzona troszkę dalej. Byliśmy w miarę pierwsi w kolejce w odprawie, z tego powodu widziałam, ile osób do samolotu wsiada; widziałam ich twarze, kto jest tutaj za karę, kto już żałuje, a kto nie może się doczekać piasku między palcami. Nie brakowało osób, którym trochę słońca nie zaszkodzi oraz tych, którym słońce już nie zaszkodzi; czarni, umięśnieni i bezkonkurencyjnie piękni. Miejsce obok mnie pozostawało puste i wydawało się, że już tak pozostanie. Pasażerów, którzy wchodzili, było coraz mniej. Traciłam nadzieję na towarzystwo, jednak ku mojemu zaskoczeniu, w moim kierunku szedł on – murzyn z krwi i kości. W momencie zrobiłam się czerwona i.. mokra. Zanim usiadł, przywitał się „Mason, miło ciebie poznać”. Ledwo byłam w stanie wypowiedzieć słowa, byłam zachwycona jego budową ciała, jego głosem i imieniem, które brzmiało z jego ust po prostu cudownie! „Dominika, mi również” – uśmiech został odwzajemniony.


Mason zajął miejsce obok mnie, zapiął pasy i zapytał „To, co Dominiko, gdzie lecisz?”. Czułam się bardzo nieswojo i niezręcznie, nie wiedziałam, że taka osoba jak on zwróci na mnie uwagę. „Egipt, lecę do Egiptu, a ty?”. Odpowiedział, że to ciekawe, kierunek jego lotu był ten sam. Nasza rozmowa kleiła się bardzo dobrze. Spodziewałam się bariery językowej, jednak Mason bardzo dobrze rozmawiał po polsku. Nie minęło wiele czasu, a zauważyłem moje zakłopotanie w rozmowie, moje zachowanie, poprawianie włosów i uważnie kulturalny język. Spytał „Dominika, podobam ci się?”. „TAK!” – pomyślałam, „nie, no co ty, może troszkę, a co?” – powiedziałam. Nic nie odpowiedział, uśmiechnął się. Szeptem „Wiesz, jest coś, czego nie wiesz o mnie. Lubię ostre zabawy i jestem fanem BDSM, przeszkadza Ci to?”. Zaskoczył mnie, ale trafił w punkt. Filmy pornograficzne, które oglądałam, były właśnie takie. „Chyba nie. Do czego zmierzasz?” – zapytałam głupio, choć wiedziałam, o co mu chodzi. Chwycił mnie za rękę i pocałował w policzek. Czułam jego duże usta, które były delikatne i lekko suche. Wyszeptał, czy go pragnę. Nie mogłam się oprzeć i odpowiedziałam twierdząco. Mocno chwycił moją rękę i kazał rozpiąć jego rozporek i guzik od spodni. Nie byłam pewna, czy samolot to odpowiednie miejsca do takich rzeczy, w tamtym momencie miałam to w dupie. Ręka powędrowała do jego bokserek i poczułam penisa, który był dokładnie takiej długości, jakiej sobie go wyobrażałam. Nie mogłam znaleźć końca. Wstał, wyciągnął go ze spodni i kazał się nim zająć. Z przerażeniem zerknęłam na cały samolot. Nikt nie zwracał na to uwagi, każdy spał lub zajmował się swoimi sprawami. Bez wahania wsadziłam go do moich ust. Czułam się wspaniale i spełniona – doczekałam się i spełniałam marzenie. Mason otworzył schowek i wyciągnął z torby bicz i mały, chłodny korek analny. Jego kutas był już w pełnej gotowości, kiedy kazał mi się odwrócić i ściągnąć spodnie, a następnie majteczki. Nie stawiałam oporu i robiłam wszystko, co kazał. Zasugerował, bym się rozluźniła – „tak będzie łatwiej i przyjemniej” – dodał. Poczułam, jak mój anusek był rozszerzany czymś zimnym i wielkim. Wsadził mi w tyłek korek. Był to pierwszy raz, jednak od razu to pokochałam. Mason nie zwlekał i kilkukrotnie uderzył mnie po każdym pośladku biczem. Nikt w samolocie nie reagował, a ja doznawałam chwil rozkoszy w połączeniu z bólem, który stawał się czystą przyjemnością. Cipka zaczęła ociekać z podniecenia, zauważył to i wsadził kutasa do mojej cipki. Wszedł jak do siebie – żadnych problemów, czy zawahań. Czułam się jak w siódmym niebie. Jego penis penetrował mnie po same kule. Z moich ust wydobywały się piski rozkoszy. Korek w tyłku sprawiał dodatkową przyjemność, a uderzenia bicza na tyłku były idealnym połączeniem. Nie trwało to długo, a orgazm uderzył w całe moje ciało. Przeszyło mnie uczucie, które mogłoby trwać cały czas. Mason wyczuł, że zrobił dobrą robotę. „Teraz pozwól, że pokażę ci, co to prawdziwe BDSM”. Przeraziłam się, a jednocześnie byłam ciekawa, co mnie czeka. Wymienił korek na kutasa. Wszedł równie dobrze, jak do cipki. Jednocześnie uderzał biczem w cipkę, a sam penis nie był w stanie wejść cały. Miał co najmniej 23 cm, co było dla mnie za dużo, a jednocześnie idealnie. Czułam ból, który przeradzał się z każdą chwilą w nową, niecodzienną przyjemność. Pośladki mnie piekły, a cipka wydawała się ogniem. Ruchy Masona nie ustępowały i czułam, że jego ładunek zaraz zagości w moim tyłku. Mój prywatny murzyn BDSM przyśpieszył i eksplodował wszystkim, co skrywał w ogromnych, czarnych jajach. Poczułam ciepłą ciecz w mojej dupie i usłyszałam sapanie zmęczonego Masona. Kazał mi się ubrać, spakował swój „sprzęt” do spodni, a następnie, ten drugi (korek, bicz) do schowka. Usiedliśmy, pocałował mnie i spytał, czy mi się podobało. „Jeszcze się pytasz?” – byłam cała spocona, z uśmiechem na twarzy i ogarniającym szczęściem na całym ciele. Usłyszałam dźwięk, który informował o zapięciu pasów.


Obudziłam się, hostessy informowały o zbliżającym się lądowaniu. Skierowałam wzrok na pasażera obok. On popatrzył na mnie. Poczułam się nieręcznie, to nie był Mason. Musiałam zasnąć na starcie.

Autor opowiadania:

Oceń opowiadanie!

Kategorie opowiadania:
Anal, BDSM, Creampie, Czarni, Dominacja, Fetysze, Lodzik, Młode, Murzyni, Oral, Ostry Sex, Samolot, Tabu, Wakacje, Zabawki

Piszesz opowiadania?

Opublikuj je u nas!

Dodaje opowiadanie!

Jakie opowiadania chcesz przeczytać?

Wypełnij anonimową ankietę

Sex w przebieralni
Bielizna
Rozmiar ma znaczenie

Cześć tutaj Gosia. Tym razem nad historią, która opiszę, musiałam dłużej się zastanowić. Głównie dlatego, że mój mąż, Mikołaj, znał ją w znacznie bardziej okrojonej formie. I musiałam przemyśleć, jak […]

5 min Gosia 17 czerwca 2021
Ania uczy lizania cipki opowiadanie erotyczne
Lesbijki
Czuła “nauczycielka” Ania

Dowiedziałam się gdzieś po drodze, że ma na imię Ania. Po tym, jak Ania dała mi moje pierwsze lizanie cipki w toalecie w barze, wiedziałam, że muszę nauczyć się odwzajemniać. […]

3 min Emilia 15 czerwca 2021
Bukkake
O kilka dziur za mało

Usiadłam we wnęce z wielką glory hole. Miałam na sobie białą bluzkę zapinaną na guziki, szarą plisowaną spódnicę, czarny koronkowy stanik i bez majtek. Wyglądałam na szanowaną, nieco kanciastą pracownicę. […]

3 min Emilia 13 czerwca 2021