Pokój, przyjaciółka i ja

Ten tekst przeczytasz w 4 min

Autor: Monika

8 maja 2021

Opowiadanie podesłane przez jedną z czytelniczek.

Zanim to ktoś przeczyta – napisałam tak, jak to zapamiętałam, z chaosem, który mi towarzyszył. Prosto od serca dla was.

Obracasz i zamykasz drzwi, a także zamek, aby żaden intruz nie zepsuł nam wieczoru. W tej krótkiej chwili znów zastanawiam się nad twoim wyglądem, czerwoną cekinową sukienką, która opina twoją giętką figurę, pasującą torebką z pomponami, która jest zawieszona na twoich ramionach jak sznurek z z konkursu piękności. Twoje włosy są idealne. Fałszywe podcięcie, efekt tworzony przez ciasny warkocz w jodełkę owinięty z jednej strony głowy i przypięty do karku, podczas gdy reszta włosów jest luźna i zaczesana w jedną stronę. Chwila minęła, zwracasz się do mnie, bierzesz głęboki oddech i uśmiechasz się tym zwycięskim uśmiechem – tym samym, który przywołał mnie tak dawno temu, nazwał mnie głównym bohaterem mojej własnej historii, aby wspierać jednego z twoich. Nie mogłam prosić o lepszą rolę. Kiedy się uśmiecham, jakby to ukrywało moje nerwy, zauważam i też je czuję, że ten dzień już dawno minął. Kochanie, pozwól nerwom przebiegać przez twoją istotę, aż staną się trawiącym ogniem. Bez względu na to, co inni myślą o naszym słodkim grzechu, jest to pasja, czystość, oczyszczenie i chcemy tego, ty i ja. Po prostu poddaj się.

Przesuwasz się po podłodze w połowie drogi między drzwiami a łóżkiem i wyciągasz dłoń w rękawiczce. Przyjmuję, bierzesz mnie w swoje uściski; Jedna ręka na mojej talii, druga zwinięta pod pachą na środku moich pleców. Przytulasz się do mojej szyi i najpierw całujesz; Dobrze jest być w twoich ramionach. Czas stoi w miejscu, jedyne dźwięki: bicie naszych serc oraz wzloty i upadki naszego oddechu – oba w jednym; odchodzisz, patrzysz w moje oczy i pytasz o pozwolenie, które ci dałam, kiedy byłaś w szkole. Powiedziałam: „Kiedy tylko zechcesz”. Myślałam, że nigdy nie przestanę tego mówić, ale nie jesteś pewna. Kiwam głową prawie niezauważalnie i dziękuję Bogu, że twoje gładkie usta znalazły moje i zatrzasnęły się na swoim miejscu. Zerwać. Ten subtelny zapach, który otrzymałeś na Święta Bożego Narodzenia (prawdopodobnie jedyna dobra rzecz, która pochodzi z twojego związku z tym chłopcem) wypełnia moje zmysły. Czuję się lekka i lśniąca i gotowa do płynięcia w kierunku tego eterycznego królestwa, którym kieruje się tylko zapach. Gryziesz mnie w szyję; Wzdycham, opadam i całuję cię. Tuż pod płatkiem ucha wykonujesz serię pocałunków, wokół szczęki i z powrotem do ust. Żartobliwie pociągam twoją dolną wargę. Patrzysz mi w oczy tymi lśniącymi bursztynowymi kulkami i nie ma słów do powiedzenia; W tych oczach mówi wszystko: strach, pragnienie, zaufanie.

Znowu mnie całujesz. Nigdy mi się to nie znudzi, tym razem twoje usta pozostaną zamknięte w moich, dopóki się nie rozbierzemy. Najpierw moja sukienka, potem twoja, nie mam na sobie stanika, jęczę cicho, gdy przesuwasz kciukiem po moim sutku. Jednym ruchem otwieram stanik, upuszczam go na podłogę i ściskam zgrabny tyłek. Obejmuję twoją talię ramieniem i odwracam cię. Teraz jesteś na łóżku i patrzysz na mnie. Każdy z nas nosi tylko majtki, czołgam się po twoim łóżku i głęboko cię całuję. Twoje palce owinięte wokół moich, ramiona rozpostarte nad głową, ciało przyciśnięte do mojego i szybki oddech, który bierzesz: to znaki, które mówią mi, że mam kontrolę.

Twoje ciało drży pod moim dotykiem, moje palce przesuwają się po Twojej skórze. Na twoim ciele pojawia się gęsia skórka i podąża za moimi palcami. Praca jest powolna, każdy centymetr Ciebie zapisuje się w mojej pamięci, Twój nieregularny oddech sprawia, że jestem napalona, Twoje jęki sprawiają, że ruszam do przodu. Ale muszę poczekać, trzeba to zrobić poprawnie i ostrożnie; Ten moment na zawsze będzie momentem, w którym będziesz pamiętać, jak to jest być kochanym. Obiecuję. Zaczynam od lewej strony i delikatnie ssę, aż twój mały różowy sutek sztywnieje i intensywnie się prostuje. Mój język przesuwa się po nim, wywołując urocze miauczenie. Brzmi tak słodko, że moje serce topnieje. Gryziesz dolną wargę, kiedy dmucham w mokry sutek. Mieszanka mojego gorącego oddechu i wilgoci daje efekt chłodzenia a wtedy wyginasz plecy. Ale tylko przez chwilę, cieszysz się tym, doceniam cię. Wkładam go z powrotem do ust i znowu ssę, aż myślę, że masz dość. Przeskakuję na drugą stronę i zostawiam mały ślad śliny od lewej do prawej. Powtarzalny występ; Drugi ślad śliny puchnie w kierunku twojego obojczyka, gdy ponownie przyciskam usta do twoich. Nasze języki tańczą wokół siebie, twoje palce przesuwają się po moich włosach i pociągają tylko za dotyk. Już czas.

Odsuwam się od twoich ust i całuję środek twojego ciała. Ich smak, tylko słona nuta, jest wyśmienita. Zatrzymuję się przy twoim pępku. Przesuwam język po Twoim ciele, zatrzymując się między Twoimi piersiami i wracając do pępka, składając idealną serię pocałunków. Tym razem pójdę do krawędzi twoich majtek. Zatrzymuję się i unoszę głowę na tyle, by na nią spojrzeć. Tkanina jest tak cienka, że widzę stąd Twoje miękkie fałdy na konturach tkaniny. A zapach twojej kobiecości; przygryzam wargę, trawiona pożądaniem. Wsuwam kciuki i ściągam je w dół i z kostek jednym ciągłym, płynnym ruchem. Moje oczy cały czas wpatrują się w twoje. Odrzucam je na bok, patrzę na twoje ciało. Jesteś doskonała.

Siadam między Twoimi nogami, oczekiwanie mnie zabija, pochylam się do tego pięknego, gotowego miejsca, ale ty opuszczasz ręce i trzymasz mnie poza zasięgiem. Zapach twojego podniecenia, migotanie twojego pożądania, twój zdyszany oddech, wszystko jest w porządku. Teraz jest czas na nas. Cicho Cię błagam: „Nie, kochanie, nie przestawaj”. Tutaj robię, co w mojej mocy, zapominam o wątpliwościach, oddaję się przyjemności, pozwól mi uwolnić. Czekam, nigdy cię nie zmuszę. Czytasz w moich myślach, twoje ręce poruszają się, naciskają na tył mojej głowy, wciskają mnie między nogi i trzymają tam. Liżę Cię powoli, od Twojego słodko-korzennego otwarcia do łechtaczki, zamykam usta. Zamykam oczy i uśmiecham się, słysząc odległy dźwięk Twojego jęku.

Autor opowiadania:

Oceń opowiadanie!

Kategorie opowiadania:
Lesbijki, Romantyczne, Sex z przyjaciółką, Woman friendly, Zmysłowe

Piszesz opowiadania?

Opublikuj je u nas!

Dodaje opowiadanie!

Jakie opowiadania chcesz przeczytać?

Wypełnij anonimową ankietę

Sex w przebieralni
Bielizna
Rozmiar ma znaczenie

Cześć tutaj Gosia. Tym razem nad historią, która opiszę, musiałam dłużej się zastanowić. Głównie dlatego, że mój mąż, Mikołaj, znał ją w znacznie bardziej okrojonej formie. I musiałam przemyśleć, jak […]

5 min Gosia 17 czerwca 2021
Ania uczy lizania cipki opowiadanie erotyczne
Lesbijki
Czuła “nauczycielka” Ania

Dowiedziałam się gdzieś po drodze, że ma na imię Ania. Po tym, jak Ania dała mi moje pierwsze lizanie cipki w toalecie w barze, wiedziałam, że muszę nauczyć się odwzajemniać. […]

3 min Emilia 15 czerwca 2021
Bukkake
O kilka dziur za mało

Usiadłam we wnęce z wielką glory hole. Miałam na sobie białą bluzkę zapinaną na guziki, szarą plisowaną spódnicę, czarny koronkowy stanik i bez majtek. Wyglądałam na szanowaną, nieco kanciastą pracownicę. […]

3 min Emilia 13 czerwca 2021