Lodzik w przymierzalni

Ten tekst przeczytasz w 4 min

Autor: Emilia

23 kwietnia 2021

Opowiadanie przesłane przez jedną z czytelniczek.

Wraz z chłopakiem uznaliśmy, że potrzebujemy kilku nowych ciuchów w naszej garderobie. Ja miałam w planach zakup nowych spodni oraz coś, co przyda mi się na rocznicę, która przypadała za kilka dni. Robert – mój chłopak, bardzo marzył o jasnej, niebieskiej koszuli wraz z czarnymi, materiałowymi spodniami. Decyzję o wybraniu się do sklepu podjęliśmy bardzo szybko i kilka chwil później byliśmy w drodze do galerii handlowej.

Zanim opowiem wam resztę historii, pozwolę sobie na pewne streszczenie naszego związku. Jesteśmy ze sobą dwa lata i oboje napawamy się miłością i pożądaniem każdego dnia. Często zdarza nam się robić rzeczy, których nie powinniśmy robić w miejscach publicznych. Lubimy uprawiać seks, tam, gdzie ktoś może nas przyłapać – jara nas to. Uwielbiam jego penisa w moich ustach, czuję wtedy się naprawdę dobrze a myśl, że w każdej chwili ktoś może to zobaczyć, jest chore… wiem, ale mnie, nas to podnieca. Można więc powiedzieć, że dobraliśmy się idealnie. Każdy związek powinien sobie zadać pytanie, czy jest szczęśliwy z drugą osobą. My jesteśmy i na ten moment nie planujemy zmian. Zwłaszcza że każdego dnia odkrywamy coś, co zapada w pamięć jak ta chwila, którą zaraz wam opowiem.

Południe, ja i Robert byliśmy w galerii i zmierzaliśmy do pierwszego sklepu. Jesteśmy parą, która nie ma jakiegoś wstydu i chętnie trzyma się za ręce, często całuje, czy przytula. Ludzie patrzą, a często mam wrażenie, że zazdroszczą i oczekują tego od aktualnej partnerki, czy obecnego partnera. Nasza wolność pozwala na pewnego rodzaju niezależność i zdecydowanie „robi dobrze” dla naszego związku. Kocham, gdy trzymamy się za ręce, kocham jego dłonie, gdy oplatają moje piersi, wprawiając je w przyjemny i kojący rytm. Kocham, gdy jego ręce wędrują po całym ciele, przyprawiając mnie o lekkie dreszcze i łaskotki. Będąc razem z nim, czuję, że mam wszystko i jestem niezwykle bezpieczna. Może jest to powód, dla którego oboje jesteśmy tak bardzo otwarci i odważni, posuwając się do aktów erotycznych w miejscach publicznych?

Pierwszy sklep należał do mnie, wybór sukienki był niezwykle prosty. Zaraz po wejściu zobaczyłam sukienkę, która przykuła moją i Roberta uwagę. Była czerwona, z cienkimi ramiączkami, idealna, by w chwilę ją ściągnąć. Wzięłam ją i skierowaliśmy się do przymierzalni. Wspomniałam, nie mamy wstydu i bardzo często przymierzamy ciuchy, towarzysząc sobie nawzajem. Jest to podniecające, gdy Robert może mnie zobaczyć w samej bieliźnie, gdy obok są ludzie, którzy rozmawiają, żyją tak, jakby nas nie było. Lubię, gdy w odbiciu lustra widzę, jak z pożądaniem patrzy na mnie, na mój tyłek i seksowne ciało, o które każdego dnia dbam. Biegam, ćwiczę na siłowni, oraz okazjonalnie jeżdżę na rowerze. Wszystko to robię, by czuć się dobrze, a jednocześnie sprawić przyjemność Robertowi. Czasem, specjalnie dotknie mój tyłek, bym popatrzyła na niego. Wie, że mnie to bardzo podnieca i do czego jestem zdolna, gdy ona – moja cipka, staje się mokra. Tym razem było bardzo podobnie.

Będąc w przymierzalni, ściągnęłam spodnie oraz koszulkę, tak by sukienka, którą wybraliśmy leżała idealnie na moim ciele. Robert siedział na krześle w kącie przymierzalni, jednak długo nie trwało, gdy wstał, oparł się na moim ramieniu czołem i wyszeptał do mojego ucha „pragnę cię, tu i teraz”. Poczułam, jak jego penis zaczyna rosnąć, z każdą chwilą dociskał mój tyłek bardziej i bardziej. Nie trwało to długo, a moje podniecenie wzrosło, moje ciało ogarnęło pożądanie, a sama stałam się cholernie napalona. Czego chciałam? Chciałam, by mnie wziął od tyłu, by wsadził swojego kutasa prosto w moją mokrą cipkę, a następnie spuścił się na moje plecy. Usłyszałam, jak odpina pasek od spodni, a następnie uchyla majteczki, tak by nic nie stało na przeszkodzie między nim a dziurką. Po chwili poczułam, jak jego twardy i duży kutas wchodzi w nią po same kule. Uczucie, które towarzyszyło, jest nie do opisania. Robert ma to coś, co powoduje, że tracę nad sobą kontrolę. On jest po prostu cudowny. W czasie, gdy byłam posuwana od tyłu, miałam przeogromną ochotę, by piszczeć, czy po prostu wydawać jakiś dźwięk. Ja to lubiłam, pozwalało mi na wyładowanie gromadzonych emocji a Roberta? Cóż, bardzo podniecało, można wręcz powiedzieć, że przybliżało do orgazmu. Każde jego pchnięcie było, czymś magicznym, czymś, co pozwalało mi się przenieść w inny świat czystej rozkoszy. Chciałam, by jego penis penetrował mnie nieustannie, jednak wiedziałam, że koniec zbliża się wielkimi krokami. Jego ruchy stały się szybsze a oddech nieregularny, tak by powstrzymać wystrzał spermy o kilka sekund. Posiadanie nasienia na plecach i tyłku nie było rewelacyjnym pomysłem, zwłaszcza że musieliśmy zaraz wyjść. Odwróciłam się i wzięłam go do ust, delikatnie, a jednocześnie energicznie i z precyzją robiłam mu loda, kończyłam robotę, którą on zaczął. Klęcząc, skierowałam wzrok na niego, a tym samym dławiłam się jego kutasem, w międzyczasie ruszając ręką po trzonie. Widziałam, że sperma zaraz powędruje na moją twarz. Wyciągnęłam go i z otwartymi ustami i wystającym językiem prosiłam o to, by dał mi to, co najbardziej kocham. Ręka nie zwalniała ruchów, mój wzrok prosił o jego spust, prosto na twarz, oczy, usta i język. Roberta nie wytrzymał i dał mi to, co chciałam. Ciepła sperma pokryła moją twarz, a ja czułam się spełniona. Zlizałam, co mogłam, resztę zebrałam i tak, jak lubię – połknęłam. Poprosiłam go o pomoc w wyczyszczeniu twarzy chusteczką. Tylko tyle zostało z naszej przygody w przymierzalni, proste i przepięknie wspomnienie.

Podobne historie zataczają koło i jest nam z tym dobrze. Nie krępujemy się, uwalniamy swoją naturę wtedy, gdy tylko potrzebujemy. To tyle, jeśli chodzi o moją, a raczej naszą historię. Robimy, co lubimy, a ty/wy?

Autor opowiadania:

Oceń opowiadanie!

Kategorie opowiadania:
Bukkake, Cumshot, Fetysze, Lodzik, Młode, Przymierzalnia, Woman friendly

Piszesz opowiadania?

Opublikuj je u nas!

Dodaje opowiadanie!

Jakie opowiadania chcesz przeczytać?

Wypełnij anonimową ankietę

Ostry sex na obozie
Masturbacja
Ciekawa przygoda na obozie

Opowiadanie czytelnika: Hej! Jestem Maja i mam 19 lat.  Pojechałam na obóz sportowy, nie że coś ale, nie lubię zbytnio sportu pojechałam tam ze względu na to ze był tam […]

2 min Agata 17 września 2021
Ostry sex w saunie - opowiadania erotyczne
Bielizna
Szybki numerek w saunie

Byliśmy wraz z chłopakiem na domówce u jego kolegi. Alkohol lał się sporymi ilościami. W połowie imprezy wszyscy poszli zapalić papierosa na zewnatrz. Ja i mój chłopak nie palimy, więc […]

3 min Amelia 11 września 2021
Sex z mamuśka opowiadania erotyczne
Anal
Zabawa z seksowną mamuśką

Spotkaliśmy się z A jak zwykle, ja gdzieś pomiędzy domem a praca a A po swojej pracy. Jest moją muzą, przyjaciółką i kimś z kim w łóżku wspinamy się na […]

3 min Maciek 5 września 2021